O diecie na rozsądnie

O tym, że odchudzanie stanowi niemal powszechne zajęcie, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Odchudzają się zarówno nastolatki (nie zawsze zgodnie z potrzebą, ale to inny temat), jak i dorośli. Na swój sposób zabawne jest to, że mimo coraz powszechniejszych informacji na temat zdrowego żywienia oraz tego jak zdrowo i bezpiecznie się odchudzać, większość osób podchodzi do tego w sposób mało sensowny.

A reguła jest bardzo prosta: kalorie dostarczane – kalorie spalane = bilans kaloryczny. I ten bilans najzwyczajniej w świecie musi być ujemny. Nie istnieje żaden cudowny sposób na ominięcie tego równania. Istnieją oczywiście środki, które mogą zmniejszać liczbę dostarczanych kalorii, jak np. błonnik. Istnieją również takie, które zwiększają liczbę kalorii spalanych. Takie jak kofeina, niektóre polifenole, efedryna, synefryna i sporo innych. Ale to tylko modyfikatory – dalej liczy się tylko ostateczny bilans.  Co więcej działanie tego typu związków jest zdecydowanie przeceniane.

Na rynku możemy spotkać całe mnóstwo różnych spalaczy tłuszczu, wyciągów z różnych roślin, a także niebezpieczne chemikalia, których lepiej nie próbować. W praktyce spora część z nich nie działa lub działa słabo – sama przetestowałam na sobie wiele z nich. Mimo obiecanych przez sprzedawców doskonałych efektów, nie obejdzie się bez diety i przede wszystkim ruchu.

Wybierz dietę odpowiednią dla Ciebie

Podobnie jak nie istnieje cudowny środek, którego jedna tabletka sprawi, że zaczniesz chudnąć, tak samo nie ma jednej najlepszej diety. I znów sprawa jest dosyć oczywista – dieta powinna dostarczać mniej kalorii niż potrzeba do normalnego funkcjonowania organizmu, co ma wywołać efekt utraty tłuszczu. Należy pamiętać o jednej ważnej rzeczy – dieta którą wybierzemy nie może zbyt mocno odbiegać od dotychczasowego sposobu odżywiania. Może i dieta Dukana daje dobre efekty, ale jeśli dotychczas nie opierałeś swojego żywienia na dużej ilości białka, to po prostu nie wytrzymasz na takiej diecie dłużej niż kilka miesięcy. A potem powrót do starych przyzwyczajeń i efekt jojo gwarantowany.

Dobra dieta powinna wejść w nawyk i towarzyszyć nam przez lata, co umożliwi utrzymanie stałej wagi. Zgodnie z tym, co twierdzą dietetycy, aby utrwalić nawyki dietetyczne potrzeba około dwóch lat – to bardzo długo, jeśli dieta nam po prostu nie leży. Dlatego zacznij rozsądnie – jedz podobnie jak dotychczas, ale po prostu mniej. Eliminuj przede wszystkim najgorsze nawyki. Stopniowo, nie wszystkie na raz, w ten sposób zwiększasz szanse na sukces.

Rusz się, aby podtrzymać metabolizm

W czasie diety organizm „zauważa”, że liczba dostarczanych kalorii maleje i reaguje na to w charakterystyczny dla siebie sposób – zmniejsza tempo metabolizmu i tym samym zużycie energii. Dlatego właśnie radykalne diety typu „1000 kcal” i głodówki, po krótkich okresach znacznej utraty wagi przestają być skuteczne, a często towarzyszy im osłabienie i senność. Efekt zmniejszania metabolizmu można jednak ograniczyć. Temu między innymi służy spożywanie pięciu – sześciu małych posiłków w ciągu dnia, zamiast jednego lub dwóch. Stały dostęp do kalorii zmniejsza reakcję organizmu. Drugim sposobem, który ma tę zaletę, że dodatkowo zwiększa liczbę traconych kalorii jest regularny wysiłek fizyczny – utrzymuje on organizm na wysokich obrotach. Jego zasady są proste, ale o tym w następnym poście.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>